Dziś: | Wydanie z 19 kwietnia 2011 Aktualny nr: 834

   ogłoszenia drobne |  fotodekoracje | a ludzie mówią[ napisz do nas ]  
 


Rzecz Krotoszyńska - zapraszamy do lektury!


Całe artykuły znajdą Państwo w wydaniach archiwalnych. Link Rzecz wstecz










REKLAMA



 
Lokalny Hyde Park
Miejsce, któremu nazwa Hyde Park zawdzięcza swoje potoczne znaczenie – jako forum dla swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa (pod warunkiem nieobrażania królowej :)
[wiecej]

Wielki pożar w fabryce folii
Na około 5 milionów złotych szacowane są straty powstałe w pożarze w firmie Mech-Rol-Plast z Koźmina Wielkopolskiego. 12 kwietnia wieczorem spaliła się hala magazynowo-produkcyjna z maszynami i produktami z tworzyw sztucznych. Z ogniem walczyło kilkanaście jednostek strażackich.
[wiecej]

Związek gmin o pensjach i samochodzie
Julian Jokś, przewodniczący zarządu Związku Gmin Zlewni Górnej Baryczy, nadal będzie otrzymywał co miesiąc 3 tys. 100 zł brutto za pełnienie tej funkcji. Ustalono także diety dla członków zgromadzenia związku. Przepadł pomysł zakupu auta służbowego dla biura ZGZGB.
[wiecej]

Rzadko rozliczamy się przez internet
Mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego składają coraz więcej zeznań podatkowych drogą elektroniczną, ale to zaledwie kilka procent wszystkich rozliczeń rocznych. Nadal wolimy papierową wersję deklaracji. – Nie rozumiem, dlaczego ludzie wybierają drogę pod górkę – komentuje naczelnik krotoszyńskiego fiskusa.
[wiecej]

Tajemnica białej kiełbasy
Tej wędliny nie może zabraknąć na wielkanocnym stole. Tymczasem stara receptura przygotowywania białej kiełbasy znana jest niewielu osobom. Do świątecznych hitów należą też szynki i kiełbasa surowa polska. Najchętniej kupujemy je od niewielkich wytwórców, bo wtedy mamy gwarancję, że nie zastosowano dodatków, używanych w dużych zakładach.
[wiecej]

Od kilkudziesięciu lat hoduje owce
Jan Kaźmierczak od 30 lat zajmuje się hodowlą owiec rasy merynos polski w starym typie. Potrafi z wielkim zaangażowaniem i wszelkimi detalami opowiadać o swojej pasji. – Owiec w Polsce mamy coraz mniej, ponieważ produkcja jest nieopłacalna – stwierdza ze smutkiem.
[wiecej]

Pływanie miało być lekiem, stało się celem
Grudzień 2001 roku, Konrad Powroźnik miał wtedy 4,5 roku. Komunikował się wypowiadając pojedyncze słowa. Używał gestów, pokazywał przedmioty. Nie rozumiał pytań i poleceń z zakresu życia codziennego. Opóźniony rozwój mowy spowodowany był obustronnym niedosłuchem. Pływanie miało być jednym ze środków poprawy stanu zdrowia – przez rozwój mięśni układu oddechowego. Ta forma terapii przerodziła się w pasję. Po dziesięciu latach treningów pływackich Konrad stoi przed szansą wejścia do kadry narodowej pływaków Polskiej Federacji Osób Niesłyszących.
[wiecej]

Żywot Zenona
czyli rozmowa z Zenkiem Laskowikiem
[wiecej]

W czym rzecz ?
Nie zgadzam się z – opublikowanymi przed tygodniem – poglądami Romy Hyszko.
[wiecej]