Ludzie nie mogą znaleźć pracy
Choć fala masowych zwolnień z zakładów pracy, jaka miała miejsce w naszym powiecie z chwilą nastania kryzysu gospodarczego, zdążyła się zatrzymać, wciąż brak widoków na znaczną poprawę na rynku zatrudnienia. Pracodawców skłonnych poszerzać swoją kadrę jest jak na lekarstwo, a na korytarzach PUP wciąż tłoczno od bezrobotnych.


„JotKEL” deklaruje zwiększenie zatrudnienia


Według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Krotoszynie, liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosiła w grudniu 3.382, co jest nieco lepszym wynikiem niż ten z analogicznego okresu sprzed roku, kiedy liczba poszukujących pracy była o ponad 300 osób większa. Choć statystyki wciąż są ponure, pojawiła się korzystna tendencja: podczas gdy w roku 2009 liczba zarejestrowanych w PUP nie spadała poniżej 3.500, na przestrzeni ostatniego półrocza była średnio o 200 osób mniejsza.

Praca nie dla młodych
Zima i początek roku to zazwyczaj najtrudniejszy okres dla poszukujących pracy. – Od pięciu miesięcy przychodzę co dwa albo trzy dni do PUP, gdzie widzę tylko kilka karteczek na tablicy z ofertami pracy – mówi jeden z młodych bezrobotnych, wcześniej odbywający staż w Starostwie Powiatowym. – Dla ludzi po studiach pracy praktycznie nie ma, chyba że ktoś skończył jakiś kierunek techniczny. W istocie, w chwili zamykania tego numeru Rzeczy, PUP dysponował jedynie 28 ofertami pracy, a zdecydowana większość dotyczyła zawodów specjalistycznych oraz pracy fizycznej (patrz: rubryka Praca czeka). Według informacji urzędu, na 627 osób rejestrujących się w ubiegłym miesiącu aż 227 nie miało jeszcze ukończonych 25 lat.
Dyrektor działającej od dwudziestu lat małej koźmińskiej firmy (dane do wiadomości redakcji) przyznaje: – W Koźminie jest absolutna stagnacja na rynku pracy. Nie ma jej nawet dla osób młodych i wykwalifikowanych. Od dawna nie przyjmowaliśmy żadnych pracowników i to się szybko nie zmieni. Rozmawiam ze znajomymi prowadzącymi swoje firmy i wiem, że u nich jest tak samo. Zatrudniają tylko wtedy, gdy wcześniej dojdzie do zwolnienia innego pracownika.

Oni będą zatrudniać
– W tym roku na pewno nie zamierzamy nikogo zwalniać. Przeciwnie – planujemy zatrudnić kolejne osoby – mówi pracownik działu kadr firmy Jotkel z Krotoszyna, specjalizującej się w wyposażaniu warsztatów i zakładów produkcyjnych.
Mateusz Janasek
(więcej przeczytasz w gazecie)

Rzecz Krotoszyńska, nr 4/822, 25 stycznia 2010 r.



KOMENTARZE CZYTELNIKÓW

treść:
podpis:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami czytelników
Rzeczy Krotoszyńskiej. Redakcja rzeczkrotoszynska.pl
nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.




do mieszkanka:
w pełni popieram Twój komentarz,
powinno się jakoś ZAKAZAĆ dodatkowej pracy emerytów i rencistów proszę sobie popatrzeć np. na banki ochroniarze to sami milicjanci,policjanci lub wojskowi...a tylu młodych musi uciekać do innego kraju lub miasta...
x-men (26.01.2011 18:01)





Jestem po studiach i chętnie pracowałabym w Mahle nawet na produkcji, ale niestety i tam nie można dostać się do pracy.
bezrobotna (26.01.2011 14:01)





W Mahle przyjmują wszystkich, i po zawodówkach i po studiach, i młodych i starych...
MAHLOWIEC (25.01.2011 19:01)





wystarczy że za ciężką pracę zapłacą minimalną pensję i ludzie sami się zwolnią.
misia (26.01.2011 09:01)





do rencistka
i x-men
kochana rencistko - to chyba nie dotyczy tych ci coś umieją zrobić - wbrew pozorom wśród młodych niewielu coś umie- a z tą kawą - to chyba dotyczy prac biurowych i koleżeńskich układów - nie wyobrażam sobie dobrego tokarza który sobie do firmy która zechce go zatrudnić na kawę by chodził
kochany x-men - a nie denerwowałeś się jak banki w Krotku przejęli jako prezesi czy też szefowie byli sekretarze? oczywiście jedynej słusznej partii? a teraz się dziwisz, że byli mundurowi - podpora tej słusznej i jedynej partii mają posadki - nie na starość bo do starości im dużo brakuje?
wierny czytelnik (27.01.2011 22:01)





do x-men zadam Tobie pytanie,jak rencista ma żyć za 485 zł (bo tyle wynosi najniższa renta)?często dlatego renciści dorabiają bo takie pieniądze to ledwo starczą na leki.Zyczę dużo zdrowia.
rencistka (27.01.2011 18:01)





Czy Pan poseł Orzechowski, choć raz zabrał głos w debacie
sejmowej na temat głOdowych rent i emerytur.Jak rencistra / człowiek chory , który potrzebuje leków rehabilitacji,może przeżyć za 485zł .
xx (27.01.2011 22:01)





Gdyby zawiązano Spółdzielnie bezrobotnych taką non profit jakie powstały w innych miastach byłoby wiecej tanich usług i kilkanascie , a może i kilkadziesiąt nowych miejsc pracy.
Marketing i zarządzanie oraz resocjalizacja, to najpopularniejsze kierunki wśród osób bezrobotnych , a tu nie ma kim rzadzić ani kogo resocjalizować.Uczelnei nie powinny kształcić za społeczne pieniądze w nieprzydatnych dla gospodarki kierunkach.
PUP winno też się aktywizować i poszukiwać ofert i miejsc pracy razem z bezrobotnymi , z nie traktować ich jak zło konieczne.Bo czy nos dla tabakiery , czy też tabakiera do nosa.
antypas (28.01.2011 10:01)





Firma ktora szuka i to dosyc dlugo pracownikow przez urzad pracy i to podczas kryzysu jest mocno podejrzana.ale odmowic nie mozna bo staci sie zasilek albo prawa do opieki lekarskiej.wiec firma zdobywa w ten sposob taniego pracownika i sie kreci.moze PUP krotoszyn troszke bardziej by sie postaral a nie szedl na latwizne.bo narazie sytuacja jest do PUPy .
byly zarejestrowany w pup (31.01.2011 13:01)





Jestem kobietą w srednim wieku i poszukuję pracy od roku .Na 10 zakładów do których wysłałam cv nie dostałam ,zadnej oferty pracy.W 3 zakładach powiedzieli mi ,ze gdybym miała grupe inwalidzką to pracę moge mieć od zaraz.A w pozostałych do dzisiaj się nie odezwał nikt.W krotoszynie można dostać prace na czarno,ale pracodawcy oszukują i nie wypłacają pensji.I nikt nic z radnych i burmistrzów nie robi ,żeby przybyło miejsc pracy.
bezrobotna (27.01.2011 15:01)





najlepiej zatrudniac emerytów - dziadków którzy maja wiecznie mało i jeszcze warunki -czas pracy układają tak zeby im pasowało do pracy przyjść i się nie narobić kawę wypić, pochwalić się , pogadać co nie mają... a młodzi niech w domu siedzą . Bo do zatrudnienia trzeba mieć układy i dobre plecy
mieszkanka (25.01.2011 22:01)





a jak przyjdzie wiosna to i GM chetnie przyjmie...
byle do wiosny (25.01.2011 22:01)





do Mhlowiec
tak przyjmują i po 3 miesiącach wypad
były mahlowiec (26.01.2011 17:01)


REKLAMA

[ Powrót do strony głównej ]